Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 września 2013

EL, Revitalash, Mario Luigi, Braun, Remington...

Cześć dziewczyny :)

Przepraszam, że nie ma nowych postów, ale ostatnio mam mega urwanie głowy, obiecuję poprawę! W tygodniu się uspokoi wszystko :)
Testuję dalej reparator od Estee Lauder - na razie jestem zadowolona - ale zamieszczę recenzję, jak zużyję jedną z 7ml buteleczek, żeby było wiarygodnie :-)
W końcu skusiłam się na Revitalash... Wybrałam wersję na pół roku (chociaż słyszałam, że te 3,5ml starcza nawet na dłużej :). Po pierwszym użyciu było okej, po drugim zaś strasznie łzawiły mi oczy, a rano wyglądałam jakbym miała zapalenie spojówek, do teraz mam czerwone oczy, ale to może dlatego, że mogłam niedokładnie zaaplikować serum. Mam nadzieję, że to jednorazowa akcja i za 3 tygodnie zobaczę pierwsze efekty :)

Przy okazji małych zakupów w Tesco, postanowiłam kupić szczoteczkę elektryczną Oral B Vitality - za jedyne 64zł zamiast 119zł - fajna promocja, właśnie się ładuje :P
Myślałam też o tej mega kozackiej Oral B Triumph - Basia z kanału callmeblondieee zamieściła jej recenzję i strasznie się na nią napaliłam i nie mówię, że jej nie kupię, ale na razie wypróbuję ten podstawowy model :)

A moja kuzynka wybrała lokówkę stożkową Pearl Wand z Remingtona - tańszą o 45zł! Sama myślę czy jej nie kupić, bo słyszałam wiele dobrego o niej i wygląda pięknie! Także dziewczyny - biegnijcie to Tesco póki jeszcze jest na półkach! :)
Cena lokówki - 103zł

Kasia przywiozła ze sobą jeszcze pędzle, które kupiła niedawno na allegro, a dokładniej Mario Luigi - słyszałyście coś o tych pędzlach? Wymacałam je dzisiaj wszystkie dokładnie i nie widzę zastrzeżeń... Nie miałam jeszcze Hakuro czy MAC'a , ale posiadam te z EcoTools i nie widzę różnicy, a są nawet fajniejsze - napiszcie, proszę, czy miałyście je w swojej kolekcji i czy włosie po jakimś czasie zaczęło wypadać? Poważnie zastanawiam się nad zakupem, bo nie są drogie, wyglądają uroczo i wydają się okej :)
Cena pędzli - od 49,99zł do 57,99zł
Napiszcie jakich używacie pędzli i czy byłyście zadowolone z Revitalash (o ile miałyście okazję używać/albo o jego jakimś fajnym odpowiedniku). Dla tych, które jutro wybierają się na apel z okazji rozpoczęcia roku szkolnego - powodzenia! Oby ten rok szybko Wam upłynął i były znowu wakacje :)

Buziaki!

sobota, 26 maja 2012

Zamówienie z Avonu - katalog 8/2012 „Początek lata"

Hej ;)
Dodałam w prawym górnym rogu ankietę, mam nadzieję, że mi pomożecie :)
Wracając do tytułu posta - co sądzicie o kosmetykach firmy Avon? Moja ciocia od wielu, wielu lat jest konsultantką w tej firmie, kiedyś za czasów małolaty chodziłam z nią na przeróżne kursy, szkolenia, pokazy itp. Swoją drogą używałam nawet ich kosmetyków, gdyż dostawałam je od cioci. Później pojawiły się własne pieniądze, drogerie i tak oto pożegnałam się z Avonem na długi czas. Oczywiście zdarzały mi się jakieś epizody :) Od jakiegoś czasu firma ta znowu przykuła moją uwagę.



Przeglądając katalog 8 zdecydowałam się złożyć zamówienie. Wysłałam je w czwartek :) Kosmetyki dojdą do mnie w przyszły wtorek lub w środę, nie mogę się doczekać, ale ja tak zawsze mam z paczkami, nieważne z jaką zawartością :P
 A oto co zamówiłam:

Pogrubiający tusz do rzęs SuperShock MAX czarna wersja wodoodporna (cena 19,99zł)

Korektor w sztyfcie "Idealna cera" kolor Fair (cena 18,99zł)


 
Przeciwzmarszczkowy krem rewitalizujący na dzień i na noc Anew Rejuvenate (cena za każdy 35zł)

Zamówiłam je w celu pozbycia się rozszerzonych porów, przebarwień i generalnie problemów z cerą, zmarszczek na szczęście nie mam :) poleciła mi całą tą linię dermokonsultantka Anew na pewnym pokazie - emulsję szafirową zamówię jak się pojawi w katalogu :) )


Przeciwłupieżowy szampon z odżywką 2 w 1 do wszystkich rodzajów włosów 400ml (cena 11,99zł)
Chociaż nie przepadam za produktami do włosów tej firmy, to o tym szamponie wiele dobrego słyszałam, a niestety ostatnio męczy mnie łupież :(


Regenerujący balsam do ust z masłem Shea i kompleksem witamin A, C i E (cena 4,99zł)

Lawendowy spray do stóp i nóg przywracający uczucie komfortu (cena 9,99zł)

Złuszczający peeling do stóp (cena 6,99zł)

Lawendowy intensywnie pielęgnujący krem do masażu stóp na noc (cena 12,49zł)


Maseczka błotna do twarzy z minerałami z Morza Martwego (cena 12,99zł)

Fajna promocja mi się trafiła na żele pod prysznic, otóż za 2 duże (500ml) płaciłaś 17,98zł, czyli 8,99zł za sztukę, a w tym samym katalogu była taka sama cena na 250mo opakowania :P Więc wzięłam dwa różne :) 
Reflection 
i Waterfall

  
A teraz pora na opalanie! 
Zakupiłam 2 wodoodporne mleczka nawilżające  do skóry wrażliwej z jakąś technologią Activi-D SPF25 :P (cena jednego 25,90zł)
 

 
 
Oraz mój ulubieniec! Balsam z beta-karotenem przyspieszający i wzmacniający opaleniznę - również dwa opakowania, chociaż mogłam wziąć ich więcej, ponieważ jedno kosztowało 9,99zł, najwyżej domówię :)
 
Ochronny olejek nawilżający w sprayu SPF 6 (cena 9,99zł)


To na tyle :) Jeżeli byłybyście zainteresowane działaniem, któregoś z powyższych kosmetyków lub miały wyrobioną o nim opinię - dajcie znać w komentarzu :)
Tymczasem uciekam! :)
Buziaki