Translate

niedziela, 15 kwietnia 2012

Recenzja kremu do ciała Garnier "Nawilżająca pielęgnacja 7 dni" z olejkiem z mango

Witam ;)
Jak widzicie, zmieniłam wygląd szablonu, mam nadzieję, że Wam się podoba :)

Postanowiłam napisać recenzję kremu do ciała Garnier, ponieważ muszę Was przestrzec! Nie ufajcie recenzjom na wizażu, ponieważ to są jakieś bajki wyssane z palca.
cena kremu za 300ml to 18,99zł

"Ultra odżywczy" krem do ciała wzbogacony o L - Bifidus i olejkiem z mango do potrzeb skóry suchej i szorstkiej miał za zadanie nawilżyć, ba, to nawilżenie miało pozostać odczuwalne do 7 dni. Olejek z mango miał odżywiać i łagodzić skórę suchą i szorstką. Skóra miała stajć się delikatniejsza i gładsza w dotyku oraz pozostaje nawilżona przez 48 godzin (To w końcu do 7 dni czy 48 godzin?:-)). Po 7 dniach stosowania: miała zostać zmniejszona szorstkość o 27%, a  wysuszenia skóry o 29%.
Niestety, kochane, niczego takiego nie zauważyłam :( Zero wygładzenia, jedynie jakieś pseudo natłuszczenie, które utrzymuje się do 20-30 minut, po czym krem.. roluje się! Właśnie się nim posmarowałam, a rano robiłam peeling ciała swoim cudownym, cukrowym, czekoladowo-kokosowym peelingiem z Perfecty i wygląda na to, że rano będę musiała go powtórzyć, ponieważ to wygląda okropnie.
Jestem zawiedziona, pieniądze wyrzucone w błoto, nie wiem nawet czy nada się do pielęgnacji stóp? Pewnie będzie to wstrętne rolowanie się. Do tego ten drażniący, chemiczny zapach... Ja nie wyczuwam tam żadnego mango!
Jedynym plusem tego kremu jest jego opakowanie - zawsze miałam słabość do słoiczków, bo to pozwala w zupełności wykorzystać produkt. Jednak tego nie mam już zamiaru więcej używać... A szkoda.

Zdjęcie zawartości słoiczka
 

Buziaki i uściski ;)

31 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  2. no , właśnie i coraz więcej takich rzeczy ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. i już wiadomo czego nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam zdjecia jak wygląda na ustach moją zgubiłam a tej na konkurs nie uzyję bo jest nowa. Ale jest bardzo jasna na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam tego koloru, ale ogólnie miałam 3 różne kolory z tej serii i powiem Ci, że wychodzą bardzo jasne na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  6. miło że chociaż troszkę mogłam pomóc!:) daj znac jak kupisz i zrobisz notkę z miłą chęcią zobaczę jak inne kolory wyglądają!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam kupić, ale po Twojej recenzji jednak zrezygnuję ;)

    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam i cieszę się z każdego wejścia i komentarza ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. także dodajemy się do obserwatorów :)
    pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz wiadomo czego nie kupować

    Obserwujemy? Ja już cię obserwuję :)

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam coś kupić z garniera,ale chyba tego nie uczynię:) obserwuję i zapraszam do mnie na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  11. serdeczne dzięki za obserwację :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. za garniera podziękuję.. sama chemia ;/

    obserwujemy :)?

    OdpowiedzUsuń
  13. Asiu, dziekuje za odwiedzenie mojego bloga i subskrypcje ja rowniez subskrybuje Ciebie.
    Fajny blog prowadzisz. O Gardnieru mam juz i ja swoja opinie - szkod akasy poza ... rolka z korektorem pod oczy, ktora jest super.
    Pozdrawiam jeszcze raz :) z nadal zmnego Chicago.
    IwonKa

    OdpowiedzUsuń
  14. Popieram :/
    Mam podobne doświadczenia z tym :/
    Szkoda pieniędzy

    OdpowiedzUsuń
  15. nie próbowałam i już nie spróbuje :P

    OdpowiedzUsuń
  16. o kurdę naprawdę taka tragedia...
    ładny blog:)

    OdpowiedzUsuń
  17. W takim razie już wiem że go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna recenzja, chyba się na niego skuszę :) Zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za info, będę szukać dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. love garnier :) they have so many good products.
    in btw your blog is really nice, dear!
    feel free to check out my blog as well, if you like!

    xoxo

    http://www.flirting-with-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. o właśnie zapomniałam o Plotkarze, ale ostatnio się pogorszyła:) Kiedyś miała lepsze odcinki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Garnier jest super, uwielbiam ich produkty. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana! Świetna recenzja :)
    Obserwujemy?
    Pozdrawiam.
    Jessica
    jessicabanach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam krem do rąk i jestem zadowolona, a koleżanka balsam tylko inne działanie i tez jest zachwycona ;p

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku
jest mi bardzo miło z powodu Twojej obecności na moim blogu, Twój komentarz pod tym postem sprawia mi ogromną radość ❤
Pozdrawiam ciepło i zapraszam do przeczytania następnego posta :)
Asia