Translate

sobota, 21 lipca 2012

Global Keratin - już niedługo :)

Hej!
Na początku chcę podziękować za ciepłe słowa odnośnie studiów :) Jesteście kochane! Poza tym widzę, że znów przybywa Obserwatorek, dziękuję Wam za poświęcenie uwagi :-)



Tyle nad tym myślałam, dumałam, podziwiałam efekty, pozwolono mi nawet pomacać (kiedy miałam farbowanie moja fryzjerka akurat miała wykonywany zabieg - efekty cudowne) :)
Chodzi o keratynowe prostowanie włosów Global Keratin, na które jestem umówiona na poniedziałek!
Wspominałam już o tym w styczniu -> TUTAJ ZNAJDZIESZ INFORMACJE <-. Jeśli czytałyście ten post, to na pewno wiecie, że bardzo o tym marzyłam :) W końcu postanowiłam. Muszę spróbować.
Specjalnie dla Was zrobię zdjęcie przed zabiegiem, po zabiegu oraz po samodzielnym myciu i stylizowaniu włosów. Napiszę o przebiegu, ile to trwa i czy warto. Będę wypytywać moją fryzjerkę o wszystko co się tylko da :P

Jeżeli któraś z Was miała ten zabieg - napiszcie swoje odczucia i czy powtarzałyście kurację :)
Ja na szczęście myję włosy co 2-3 dni, więc mam nadzieję, że efekt wytrzyma 4 miesiące:)

Chciałam zrobić prostowanie na początku tygodnia, ale były deszcze, a zgodnie z środkami ostrożności, włosy przez 72 godziny nie mogą mieć kontaktu z woda, być spinane w kucyka ani mocno szarpane (np. szczotką). Mam mały... no może nie mały, ale 2centymetrowy odrost, ale nie można farbować włosów 14 dni przed zabiegiem. Będę mogła zrobić to dopiero po 14 dniach. Jakoś to przeboleje :) Czarnych odrostów w końcu nie mam, to mysi blondo-brąz.
Do tego jeszcze jedna informacja - moje wszystkie szampony pójdą w odstawkę - nie mogę używać szamponów z sola i innymi świństwami, które wypłukują keratynę, bo efekt zniknie po tygodniu? Co do odżywek tez nie jestem przekonana, ale na szczęście w czerwcu kupiłam sobie odżywke z keratyną, więc nie na marne wydana kasa :) Mam jeszcze maskę nawilżającą Intercosmo EKS Hydro-nutritive - też kupiłam w czerwcu, ale na razie ją schowam i zacznę używać, kiedy kondycja włosów się pogorszy - wiadomo nic nie trwa wiecznie :(

To do poniedziałku? :D
Buziaki!!

3 komentarze:

  1. Peeling jest bardzo fajny, warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś myślałam o tym ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku
jest mi bardzo miło z powodu Twojej obecności na moim blogu, Twój komentarz pod tym postem sprawia mi ogromną radość ❤
Pozdrawiam ciepło i zapraszam do przeczytania następnego posta :)
Asia